Badacze z Uniwersytetu Warszawskiego ujawnili niedawno, że w polskojęzycznym internecie pojawiło się ponad milion publicznych wpisów zawierających dezinformację naukową w ciągu ostatnich dwóch lat. Informacje te dotyczą głównie tematów takich jak zdrowie, szczepienia czy technologie, i są szeroko rozpowszechniane na portalach społecznościowych i innych platformach online.
Skala zjawiska: ponad milion wpisów w 24 miesiące
Według raportu zaprezentowanego w ramach projektu badawczego „Nauka Sprawdza”, naukowcy przeanalizowali publicznie dostępne treści w polskim internecie i zidentyfikowali ponad 1 000 000 wpisów zawierających dezinformację naukową opublikowanych w ciągu ostatnich dwóch lat.
Projekt ten, finansowany częściowo z budżetu Ministerstwa Nauki (7 mln zł), ma na celu monitorowanie, analizę oraz demaskowanie fałszywych treści naukowych w polskiej przestrzeni informacyjnej, a także pokazanie mechanizmów ich powstawania i rozprzestrzeniania.
Najczęstsze obszary dezinformacji
Dane z analiz pokazują, że największe skupiska fałszywych informacji dotyczą tematów takich jak:
- zdrowie i medycyna – blisko 360 000 wpisów zawierało treści wprowadzające w błąd lub nieprawdziwe informacje o zdrowiu, chorobach czy leczeniu,
- szczepienia – kolejne 200 000 wpisów dotyczyło nieprawdziwych doniesień o szczepionkach i ich rzekomym wpływie na zdrowie,
- inne obszary nauki i technologii – wśród pozostałych wpisów dominowały treści związane z technologiami, zmianami klimatycznymi czy pseudo-naukowymi teoriami.
Analizy wskazują też, że w niektórych segmentach internetu pojawia się ponad tysiąc fałszywych treści dziennie, co ilustruje, jak duże są przepływy takich informacji w polskim środowisku cyfrowym.

Dlaczego to ważne?
Rozpowszechnianie fałszywych lub niezweryfikowanych informacji naukowych ma realne konsekwencje. Według ekspertów może osłabiać zaufanie do badań naukowych i instytucji publicznych, wpływać na decyzje zdrowotne użytkowników internetu, a nawet prowadzić do błędnych działań społecznych i politycznych.
To zjawisko nie jest wyjątkowe tylko dla Polski – dezinformacja naukowa ma charakter globalny, ale jej skala i lokalne specyfiki wymagają specyficznych narzędzi przeciwdziałania oraz edukacji medialnej.
Projekt „Nauka Sprawdza” – odpowiedź na dezinformację
Projekt uruchomiony przez Uniwersytet Warszawski ma stać się centralnym punktem badań i działań przeciw dezinformacji naukowej w Polsce. Jego celem jest:
– ciągłe monitorowanie treści fałszywych lub mylących,
– analiza ich wpływu na publiczne postrzeganie nauki,
– edukacja społeczeństwa w zakresie krytycznego myślenia i weryfikacji informacji.
Naukowcy podkreślają, że jednym z kluczowych wyzwań jest nie tylko identyfikacja treści problematycznych, ale przede wszystkim zrozumienie mechanizmów, które sprzyjają ich szerzeniu się, oraz wypracowanie metod minimalizowania ich wpływu na odbiorców.
Jeżeli chcesz, mogę przygotować analizę przyczyn tego zjawiska albo porady, jak chronić się przed dezinformacją naukową w internecie.